czwartek, 22 listopada 2012

Niemcy obawiają się o swoje złoto

Peter Gauweiler/fot. Harald Bischoff
Kiedy cena uncji złota z roku na rok rośnie coraz bardziej a równocześnie pogłębia się kryzys w strefie euro, coraz więcej państw zaczyna z obawą spoglądać na swój stan rezerw złota.

Politycy związani z bawarską CSU od początku bieżącego roku naciskają na władze Bundesbanku o przeprowadzenie audytu rezerw znajdujących się w posiadaniu niemieckiego banku centralnego. W chwili obecnej Niemcy zajmują oficjalnie drugie miejsce, tuż po USA, pod względem zgromadzonych rezerw złota (liczą one ponad 3 tysiące ton), jednak większość tych zasobów znajduje się poza terytorium kraju, przede wszystkim w Nowym Jorku, Londynie i Paryżu. 

Obawy działaczy CSU próbował rozwiać sam prezes Bundesbanku, Jens Weidmann, który zabrał kilkunastu deputowanych bezpośrednio do skarbca mieszczącego się we Frankfurcie nad Menem. Jednak zdaniem lidera sceptycznych polityków Petera Gauweilera, Bundesbank zaniedbuje rezerwy mieszczące się w zagranicznych skarbcach. Słynna stała się już jego wypowiedź: "Bundesbank jest niezależny, ale nie może robić czego chce" i w imię tej zasady przez wiele miesięcy starał się on doprowadzić do audytu niemieckich rezerw we wszystkich krajach na świecie. 

Władze banku sceptycznie odniosły się również do kwestii ewentualnego sprowadzenia niemieckiego złota z powrotem do Frankfurtu. Oprócz kwestii czysto logistycznych związanych z transportem 1,5 tysiąca ton złota przez Atlantyk zwracali oni również uwagę na fakt, że umieszczenie rezerwy przetrzymywane w dziewięciu skarbcach w siedzibie Fedu w Nowym Jorku mogą zostać w razie wystąpienia sytuacji kryzysowej szybko wymienione na inne waluty. 

Sprawa trafiła ostatecznie do sądu federalnego, który pod koniec października 2012 wydał orzeczenie, w którym zobligował Bundesbank do przeprowadzenia audytu zagranicznych rezerw, a także do sprowadzenia w ciągu trzech najbliższych lat 150 ton kruszcu. 

Warto przy tym odnotować, że władze BDB były od początku przeciwnikiem jakiegokolwiek audytu, negatywnie odniosły się również do orzeczenia sądu federalnego deklarując równocześnie, że "pomimo rozbieżnych opinii na kwestie  prawne, Bundesbank będzie, tam gdzie to możliwe, realizować sugestie sądu odnośnie audytu". 



http://www.gold-action.de/initiative.html